Abp Jean-Clément Jeanbart nt. sytuacji chrześcijan w Syrii

Prezentujemy tłumaczenie listu, który abp Jean-Clément Jeanbart, melkicki archieparcha Aleppo, wysłał do organizacji „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”. List zawiera zatrważający opis sytuacji syryjskich chrześcijan.


syria


Drodzy Przyjaciele,

Właśnie wróciłem do Aleppo po podróży do Stanów Zjednoczonych gdzie najlepiej jak mogłem starałem się wytłumaczyć naszą sytuację amerykańskim chrześcijanom z kilku największych miast na wschodzie kraju. Moja wizyta, zdaniem jej organizatorów – kierowników Pomocy dla Kościoła w Potrzebie którzy są niezwykle zaangażowani w naszą sprawę – była użyteczna. Umożliwili mi dotarcie do dużej liczby słuchaczy w sześciu miastach, odpowiedzenie na pytania licznych dziennikarzy i udzielenie dwudziestu wywiadów dla mediów.

Niestety gdy przybyłem do Aleppo, z wielkim smutkiem ujrzałem siedzibę naszej archidiecezji i poważnie uszkodzoną katedrę. Budynki, które moi poprzednicy wznosili przez ostatnie dwa stulecia, a które my w ostatnich latach rozbudowaliśmy i odnawialiśmy, są dziś poważnie uszkodzone, zniszczone i wymagające napraw.

Nie jestem w stanie przekazać Wam całości bólu i smutku jaki wywołuje widok tego nieszczęścia. Dzięki Bogu, wszyscy kapłani są bezpieczni i wyszli bez szwanku z ostatnich ataków na naszą archidiecezję dokonanych przez rebeliantów, którzy gradem pocisków ostrzelali chrześcijańską dzielnicę miasta. Doszło do tego dzień po upamiętnieniu stulecia ludobójstwa Ormian!

Moi kapłani i wierni byli tak samo oburzeni jak ja. Przez dwa dni próbowałem dać odwagę skupionym wokół mnie. Minęły dwa tygodnie odkąd zaczęliśmy przenosić co tylko się da w bezpieczne miejsca. Sam zająłem się zabezpieczaniem archiwów, ikon, rękopisów i wszystkiego co cenne, niepowtarzalne i ważne.


Obecnie drogo płacimy za obecność w naszym ukochanym kraju. Ale wiemy, że przyszłość naszego młodego pokolenia będzie lepsza gdy zapanuje pokój i wolność.


Rozumiecie zatem, że w tych okolicznościach trudno mi funkcjonować. Ale mimo wszystko, robię co mogę aby zachować wierność naszym wiernym i kapłanom. Czuję, że bardziej niż kiedykolwiek potrzebują pomocy. Moja praca biurowa i administracyjna została wstrzymana. Budynki archidiecezji są uszkodzone. Muszę znaleśc kancelarię by odzyskać dostępne archiwa i zorganizować je tak szybo jak się da. Wiem,że żyjemy w bardzo trudnych czasach, wymagających od nas nieustannej czujności i niezawodności.

Wczoraj, w niedzielę rano chciałem odprawić mszę żałobną za duszę jednego z moich kolegów który dołączył do pochodu naszych męczenników, ofiar przemocy dżihadystów. Po południu odwiedziłem jedną z naszych, katolickich szkół. Moja obecność była dla wiernych znakiem, że Kościół jest blisko nich, w ich cierpieniach i radościach.

Mimo całego smutku, Pan pomógł mi przekazać im słowa pocieszające zranione serca i umacniające odwagę. Dziś wieczorem będę uczestniczył w koncercie pieśni bizantyjskich w jednym z naszych kościołów. Mam nadzieję, że tym razem nie wystraszą nas spadające rakiety i pociski moździerzowe których celem jesteśmy od świąt wielkanocnych.

Obecnie drogo płacimy za obecność w naszym ukochanym kraju. Ale wiemy, że przyszłość naszego młodego pokolenia będzie lepsza gdy zapanuje pokój i wolność.

Teraz jednak, pociski spadają na nas codziennie. Nie wiemy kiedy nadejdzie upragniony przez nas pokój, ale prosimy Pana by zesłał go najszybciej jak to możliwe, gdyż wierzymy głęboko, że udzieli go nam w swojej wielkiej miłości i niewysłowionym miłosierdziu. Proszę Was, módlcie się razem z nami, Wasze modlitwy bardzo nam pomogą.

Z wdzięcznością i oddaniem,

Metropolita Jean-Clement Jeanbart,
Arcybiskup Aleppo


Źródło: acn-aed-ca.org


Zachęcamy do udzielenia wsparcia chrześcijanom z Syrii i wszystkim naszym braciom prześladowanym na całym świecie za wiarę w Jezusa Chrystusa. Jedną z form takiego wsparcia może być włączenie się w inicjatywę Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Nie bądź obojętny!

„Nie żyjemy dla wygodnego życia. Nie żyjemy dla powiększania swojego majątku. Żyjemy wyłącznie dla Chrystusa – dla Jego radości, by dzięki temu stać się samemu szczęśliwymi.” (o. Werenfried van Straaten)

Podobne...

Dodaj komentarz

Top
error: