Polska: Abp Gądecki w obronie nauczania Kościoła

Uznanie prawa do przystępowania do Komunii rozwiedzionych zmienia istotę Komunii Świętej z sakramentu w coś na kształt magicznego symbolu, znaku” – podkreślił abp Stanisław Gądecki


gądecki


Na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbyła się konferencja „Co Bóg złączył…” z udziałem między innymi metropolity poznańskiego i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego, ks. prof. Tadeusza Guza oraz prof. Roberto de Mattei.

W swoim wystąpieniu abp Gądecki przypomniał, że najbardziej kontrowersyjne propozycje przedstawiane na synodzie – a więc Komunia święta dla rozwodników żyjących w nowych związkach oraz nowe podejście duszpasterskie wobec homoseksualistów – o mały włos nie zostały przez ojców synodalnych przyjęte. – Zabrakło jedynie paru głosów – zwrócił uwagę hierarcha.

– „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela” – to słowa Pana Jezusa, które wszystko mówią o małżeństwie. W liście do Efezjan porównano miłość małżeńską do miłości Chrystusa do Kościoła, która trwa i musi trwać nawet, przy niezachowaniu niewierności jednej ze stron. Chrystus zawsze będzie wierny i taki ma też być małżonek – podkreślił.

Odnosząc się do postulatów kościelnych liberałów metropolita poznański przyznał, że uznanie prawa do przystępowania do Komunii osób rozwiedzionych żyjących w grzechu zmienia istotę Komunii Świętej z sakramentu w coś na kształt magicznego symbolu, znaku. – Kościół w swoim nauczaniu kieruje się zmysłem wiary, zgodnym z samym depozytem wiary. Żadne ankiety i wyniki większościowych głosowań nie mogą tego depozytu zmienić.

Odniósł się także do kwestii Komunii duchowej. – Gdy idzie o Komunię duchową, również powstało zamieszanie. Komunia duchowa dotyczy bowiem osób, które żyją w stanie łaski, ale nie są w stanie przystąpić do Komunii duchowej – z powodu prześladowań, braku kapłana itp. Dziś idziemy w stronę jakiejś modlitwy dobrej woli. Komunia duchowa dotyczy bowiem ludzi, którzy rzeczywiście w tej Komunii z Bogiem żyją. Owszem, należy zachęcać żyjących w grzechy ciężkim do relacji z Bogiem, pogłębiana jej, ale absolutnie nie powinno się w tym kontekście używać sformułowania Komunii duchowej – stwierdził.

Arcybiskup Gądecki odniósł się też do postulatów „uznania” związków homoseksualnych. Przypomniał, że temat homoseksualizmu nie należy do tematu małżeństwa i rodziny, więc na synodzie nie powinno się tego go poruszać. Metropolita poznański podkreślił, że Kościół od lat prezentuje w sprawie osób o skłonnościach homoseksualnych stały pogląd i prowadzi duszpasterstwo indywidualne takich osób. Stworzenie duszpasterstwa grup homoseksualnych byłoby według arcybiskupa Gądeckiego niepotrzebne, gdyż może jedynie przymnożyć trudności, a nie je umniejszyć.


Źródło: pch24.pl

Podobne...

Dodaj komentarz

Top
error: