Kard. Pell: W Chinach potrzebny jest nowy Konstantyn Wielki

Kardynał George Pell zauważył, że chrześcijaństwo rozprzestrzenia się w Chinach podobnie jak „2000 lat temu w pogańskim Imperium Rzymskim”.


pell


W swoim przemówieniu na Papieskim Północnoamerykańskim Kolegium w Rzymie australijski hierarcha stwierdził, że chrześcijaństwo może mieć unikalną możliwość wpłynięcia na przyszłość Chin, biorąc pod uwagę otwartość ze strony niektórych chińskich przywódców wobec „doktryn, które są zgodne z wolnym rynkiem, rozumem i postępem naukowym”.

Marzę nawet o chińskim odpowiedniku Konstantyna Wielkiego, którego rząd wprowadziłby chrześcijaństwo jako najlepszy sposób do zachowania i wzmocnienia moralnej kondycji chińskiej kultury” – dodał.

Wizja Europy kard. Pella nie jest już tak optymistyczna: „Jeśli Chiny są obszarem potencjalnie religijnym, dzisiejsza Europa to już inna kwestia. Katolicka Europa nie jest już tym samym czym była jako czynnik religijny, polityczny czy intelektualny.”

Zwrócił również uwagę na odejście przez wiele krajowych episkopatów od głoszenia nauki Kościoła: „Może to się wydawać niektórym niezrozumiałe, ale ważne jest aby zdać sobie sprawę z tego, że zarzucenie nauczania o przebaczeniu, regularnej modlitwie, o życiu, małżeństwie i seksualności nie przynosi wzrostu. Radykalny liberalizm jest destrukcyjny. Czasem dotyczy to całych lokalnych Kościołów, jak widzieliśmy to w Quebecu, Holandii czy Belgii”.


Źródło: breitbart.com

Podobne...

Dodaj komentarz

Top
error: