Kanada: Zgniłe owoce „Amoris Laetitia”

W biuletynie parafii św. Anny w Chicoutimi (Kanada) z poprzedniego miesiąca można zobaczyć jakie mogą być skutki oderwanego od nauki Kościoła stosowania posynodalnej adhortacji „Amoris Laetitia”.


NEW YORK, NY - JULY 24: Barbara Tremblay (L) and Stacey Minondo wait on line to get married at the Brooklyn City Clerk's office on July 24, 2011 in New York City.Today was the first day gay couples were allowed to legally marry in New York state after Gov. Andrew Cuomo signed the historic legislation into law. Mario Tama/Getty Images/AFP


Uroczystość Wierności, w której brały udział pary obchodzące srebrne i złote gody, została zastąpiona przez „Uroczystość Miłości”, którą biuletyn opisuje w ten sposób: „Chcemy przywitać wszystkie pary, które chcą celebrować swoją miłość i odnowić wzajemną przysięgę, niezależnie od rodzaju tej przysięgi (katolickie małżeństwo, małżeństwo cywilne, wspólnota prawna i partnerstwo jednopłciowe) i niezależnie od stażu związku (jeden rok, osiem lat, dwadzieścia pięć lat, pięćdziesiąt siedem lat, sześćdziesiąt dwa lata). Uważamy że każdy rodzaj przysięgi jest ważny.”

Postawmy sprawę jasno – to nie jest uroczystość miłości, ale raczej egalitarystyczna celebracja sakramentalnego małżeństwa, legalnej kohabitacji, wolnych związków i stosunków homoseksualnych. Wszystkie pary są postawione na tym samym poziomie, wszystkim przypisuje się tą samą wartość.

To nie uroczystość miłości – to jest miłość celebracji dla niej samej, niezależnie od obiektywnej rzeczywistości. Wszystko to dotyczy osobistych zobowiązań, subiektywnych uczyć i szczerości oderwanych od ewangelicznej prawdy o małżeństwie.

Oto jak posynodalna adhortacja jest przez niektórych stosowana w praktyce. Nie jest to już „radość miłości” („Amoris Laetitia”), ale miłość radości, dołączona od prawdy o małżeństwie. Przykra to radość.


Źródło: DICI

Tłumaczenie: Redakcja Bazy Dokumentów Papieskich Xportal.pl

Podobne...

Dodaj komentarz

Top
error: